Centrum Kultury "eSTeDe", Gniezno, 2010
„Lirycznie i metafizycznie w eSTeDe" — Irmina Kosmala
27 marca (w sobotę) w Centrum Kultury „Scena to dziwna" w Gnieźnie zawrzało. Nie dość, że od rana trwały prezentacje zespołów wokalnych, biorących udział w dorocznym Przeglądzie Piosenki Poetyckiej i Turystycznej, to po południu organizatorzy przygotowali dla nas pyszny kulturalny poczęstunek.
O godzinie 16:00 nastąpiło uroczyste otwarcie „abstrakcjonistycznego wernisażu", którego autorem był Stanisław Jerzy Dołżyk – artysta malarz i lirnik z Warszawy.
Za inspirację do niezwykłych prac posłużyła artyście poezja Jacka Kaczmarskiego. Zatem wystawa, którą mogliśmy zobaczyć w holu budynku Estede, to abstrakcja liryczna. Intensywność kolorów, śmiałe uderzenia pędzlem, jak gdyby w rytm słuchanej muzyki, pozorny chaos, mający na celu spotęgowanie wrażenia ruchu – to wszystko zapierało wpatrzonym w pejzaże malarsko-poetyckie Jerzego Dołżyka dech w piersiach.
Po wystawie artysta wraz z Renatą Birską zaprosili zebranych gości do sali widowiskowej, gdzie uraczyli nas siedmioma utworami Jacka Kaczmarskiego, wykonanymi przy akompaniamencie surowego brzmienia gitary. W tle został zaprezentowany pokaz obrazów (w formie prezentacji multimedialnej), nawiązujący bezpośrednio do odgrywanego w danej chwili utworu. Tego wieczoru mogliśmy wsłuchać się m.in. w takie pieśni, jak: Rublow, Autoportret Witkacego, Wędrówka z cieniem, czy Syn marnotrawny.