Stanisław Jerzy Dołżyk

Pracownia · Warszawa

Wędrówka z cieniem

Obraz nie zachował się

olej na płótnie, 116 x 94 cm

Posłuchaj piosenki ↗

Piosenka Jacka Kaczmarskiego pt. “Wędrówka z cieniem”, która zainspirowała do powstania tej pracy:

Po ulic ciemnym, mokrym tle, pod prószącymi latarniami,
ja wlokę cień, cień wlecze mnie, kałuże lśnią nam pod nogami …

Dawno nie było nam tak źle, zostaliśmy zupełnie sami.
Ja wlokę cień, cień wlecze mnie, kałuże lśnią nam pod nogami …

Ja się zawiodłem, cień zawiódł się, tak jest już z tymi dziewczynami
Więc wlokę cień, cień wlecze mnie, kałuże lśnią nam pod nogami …

Był czas gdy cień mój cieszył się, jak ona mnie, jej cień go mamił.
I wlokę go, on wlecze mnie, kałuże lśnią nam pod nogami …

A teraz mówi z żalu kpię, lecz dobrze wiem, że mówiąc kłamie.
Ja wlokę go, go wlecze mnie, kałuże lśnią nam pod nogami …

Tak pocieszamy wzajem się, idąc długimi ulicami.
Ja wlokę cień, cień wlecze mnie, kałuże lśnią nam pod nogami …